poniedziałek, 29 czerwca 2015

Póltora roku minelo ...


Wczoraj mojej panience minelo póltora roczku. Staje sie madra i grzeczna dziewcznka, która ma swój charakterek. Która wie czego chce i to dostanie lub tez nie.
Jest coraz fajniejsza, coraz mocniej kocham coraz bardziej nie moge sie napatrzec i nadziwic ze to moje dziecko, moja córeczka. I tez coraz czesciej mysle o rodzenstwie dla niej...
Co  niej slychac? duzo mówi, po swojemu, klóci sie z Tata, ze mna. Uwielbia bajki, na których sie z mezem wychowalismy. Schodzi sama ze schodów, umie sama dmuchac banki mydlane, umie obsluzyc sie komputerem( czyt sama sobie wlaczy bajke lub piosenke). Sama ladnie juz je i pije ze szklanki, z nasza pomoca. Lubi owoce, wszystkie!! Woli zjesc owoce niz obiad czy kolacje. Lubi tez slodycze, ale nie daje jej w duzych ilosciach.
Dzis zostala przez nas zwazona i jej waga to 11 kg, rosnie jak na drozdzach:)




A co u nas slychac? u nas szukanie domu pelna para, nawet nie mam czasu na chwile wytchnienia. No i nie moge sie doczekac przyjazdu do Polski. A to juz w ta niedziele, a wiec przybywamy :)
Dodatkowo robie kartki, i szukam pracy na pól etatu, moze cos w koncu znajde.




Do zobaczenia :)

Brak komentarzy: